Blizzard przez ostatnie lata nie miał łatwo, ale wszystko wskazuje na to że w końcu się ogarnęli. Najpierw zmiany w Overwatch, a teraz Diablo…
Overwatch 2, to teraz Overwatch!
4 lutego zaprezentowano nowości w Overwatchu – zmieniło się całkiem sporo – przynajmniej moim okiem casuala 😉
Przede wszystkim pozbyto się „2” z tytułu, dodano aż 5 nowych bohaterów na start nowego sezonu. Skoro jesteśmy przy sezonach te mają być fabularyzowane podzielone na rozdziały i trwać cały rok.
Zmian doczekał się także interface samej gry – jest o wiele przejrzyściej, poszczególne tryby gry są sensownie poukładane.
Na Steamie gra odbija się od dna – sam również wróciłem do gry na QP. Nie narzekam na kolejki, co chyba najbardziej mnie denerwowało w poprzednich latach, no i świetnie sprawdza się na Steam Decku.
30 rocznica Diablo
Na 30-lecie marki Diablo otrzymaliśmy prawdziwą petardę – nową klasę do Diablo 2 Resurrecter – Warlocka, który również zawita do Diablo Imortal i Diablo 4.
Po za nową klasą doczekaliśmy się nowości Quality of Life – osobnych zakładek na runy, klejnoty i materiały. Filtra lootu oraz kronikę czyli spis wszystkich przedmiotów do zdobycia w grze.
Za dodatek przyjdzie nam zapłacić 109 zł – normalnie bym nie kupił, ale D2R pojawiło się również na Steam – za 174 zł wraz z dodatkiem. Zagranie na Steam Decku bez kombinowania z Battle.net to już bardziej kusząca propozycja…
Zmiany w Diablo 4 również nastawiają mnie pozytywnie – przede wszystkim nowe klasy postaci, przebudowa drzewka umiejętności i war plany.
Ostatnio wróciłem do D4 wraz z dodatkiem, chciałem odświeżyć sobie fabułę i bawiłem się wyśmienicie. Gra chyba nigdy nie będzie tak rozbudowana jak POE, ale obecnie jest w lepszym stanie niż na premierę. Nie czekałem na dodatek, ale teraz pewnie kupię.
Czy rok 2026 będzie rokiem odkupienia się Blizzarda, tego nie wiem, ale jestem dobrej myśli. Fajnie że kolejny tytuł wylądował na Steam i że było to Diablo, nie od dzisiaj wiadomo że w hack & slashe najlepiej gra się na kontrolerze, najlepiej przenośnie ;).
Premiera Diablo IV: Lord of Hatred już 28 kwietnia!
Dodaj komentarz